W grach hack’n’slash od zawsze obowiązuje jedna żelazna zasada: ciągły ruch, spamowanie umiejętności i nieodrywanie rąk od klawiatury oraz myszki (tudzież pada). Bez tego ani rusz – potwory same się przecież nie zabiją. Okazuje się jednak, że najnowszy build do Diablo 4 skutecznie wywraca ten schemat do góry nogami, zamieniając grę w… symulator chodzenia, w którym aktywne wciskanie przycisków jest niemal opcjonalne.
12 grudnia w
Diablo 4 zadebiutowała nowa klasa – Paladyn, na tę chwilę dostępna dla wszystkich, którzy zamówią w przedsprzedaży dodatek
Lord of Hatred. Już na starcie okazało się, że to jedna z najsilniejszych klas w całej grze, oferująca buildy zdolne zadawać miliardy obrażeń na sekundę i powalać potężnych bossów praktycznie jednym uderzeniem.
Prawdziwą sensacją jest jednak tzw. Auradin – konfiguracja Paladyna, w której nie musisz aktywnie atakować przeciwników. Zamiast skomplikowanych rotacji umiejętności, całe grupy wrogów giną, bo… po prostu jesteś w pobliżu.
Nazwa builda pochodzi od połączenia słów Aura i Paladin. Cała mechanika opiera się na pasywnych aurach, które automatycznie zadają obrażenia, osłabiają przeciwników i leczą bohatera. Nic dziwnego, że eksperci z
maxroll.gg ochrzcili ten styl gry mianem symulatora chodzenia.
Fundamentem owego buildu są unikalne rękawice Dawnfire, wypadające m.in. z Varshana. Ich efekt sprawia, że Holy Light Aura nieustannie zadaje obrażenia od ognia wokół Paladyna, topiąc przeciwników szybciej, niż zdążą podejść do bohatera.
Najważniejsze elementy buildu to:
Holy Light Aura – główne źródło obrażeń (można ją dodatkowo aktywować na bossach);
Falling Star – kluczowa umiejętność mobilności, pozwalająca błyskawicznie przemieszczać się między grupami wrogów;
Fanaticism Aura – osłabia przeciwników;
Defiance Aura – leczy i (po aktywacji) czyni bohatera niepowstrzymanym;
Consecration – dodatkowe leczenie i obrażenia obszarowe;
Lord of Justice – umiejętność ostateczna, dzięki której Paladyn zamienia się w prawdziwą maszynę zagłady, Arbitra.
Całość wspiera Disciple Oath, wzmacniająca kluczowe umiejętności i zapewniająca aż 50% więcej obrażeń w formie Lorda.
Rozgrywka sprowadza się do poruszania się po mapie i przełączania się między Lord of Justice a Falling Star, aby jak najdłużej pozostać w postaci Lorda. Resztę roboty aury robią same, zapewniając obrażenia, leczenie, odporności i bonusy ofensywne.
Dzięki rękawicom Dawnfire Paladyn automatycznie topi wszystko wokół siebie, co czyni ten build idealnym dla graczy, którzy chcą się zrelaksować bez nadmiernego używania myszki, klawiatury bądź kontrolera.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-12-22 09:16:37
|
|
|